Autor |
Wiadomość |
Timonka
Szynszylomaniak

Dołączył: 04 Sty 2009
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 12:12, 04 Paź 2009 Temat postu: Pamiętnik Timona |
|
Cześć jestem Timon, urodziłem się 26 kwietnia 2009 roku. Do 3 października mieszkałem wraz z moimi rodzicami i braciszkiem u takiej młodej dziewczyny. Wszystko zmieniło się 3 października. Jak co dzień spałem wtulony w futerko mojej mamy i było mi bardzo dobrze. Gdzieś tak koło godziny 17.00 do naszej pani zadzwonił dzwonek od furtki. Byłem ciekaw kto to przyszedł, więc wskoczyłem na wyższą półeczkę, aby mieć lepszy widok.
Do pani przyszła jakaś inna pani ze swoim bratem. Moja stara pani wzieła mnie na ręcę,... trochę się wyrywałem ;p Podała mnie tej nowej pani. Miała takie ciepłe ręce Żeby nie było, też trochę pomarudziłem, ale po chwili wtuliłem pyszczek w jej dłoń. Stara pani wzieła na ręce mojego braciszka i ta nowa pani go trochę potarmosiła. Pańcie trochę pogadały, nowa pani dała coś starej pani i wylądowałem w jakimś pudełku. Zacząłem drapać i chciałem się wydostać, chciałem do mojej mamy. Nagle dostrzegłem, że pod łapkami mam takie pachnące sianko ;P Mmmm... pycha. Zabrałem się do konsumpcji. Jechaliśmy samochodem jakieś 20 minut i nowa pańcia otworzyła drzwi. Weszliśmy po wielu schodach i zostałem włożony do nowej klatki. Ile tu siana i smakołyków, mówie wam Ada, bo już nazywam ją po imieniu, zostawiła mnie w spokoju. Wieczorem dostałem jeszcze pyszne jabłuszko. Dobrze mi tutaj, ale jeszcze trochę się boję.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
tomekfm
Moderator

Dołączył: 31 Paź 2007
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Ruda Śl. Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 19:25, 08 Paź 2009 Temat postu: |
|
Ładnie, widze ze masz zdolnosci lietarackie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Timonka
Szynszylomaniak

Dołączył: 04 Sty 2009
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Wrocław Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 19:56, 09 Paź 2009 Temat postu: 9 października |
|
Dzisiejszy dzień był całkiem znośny, ale bardzo się nudziełem. Ada poszła do szkoly i zostałem sam. Na szczęście zostawiła mi mnóstwo sianka do chrupania. Pojadłem, popiłem i poszedłem lulu. Około godziny 19, Ada wzieła mnie i przeniosła na swoje łóżko. Nareszcie mogłem pomiegać. Ile tam nowych przedmiotów. Moja pańcia ma na łóżku takiego wielkiego psa. Na początku bardzo się go bałem, ale po dłuższej obserwacji i wąchaniu, stwierdziłem, że nie jest dla mnie zagrożeniem. Poskakałem mu po głowie i Ada wsadziła mnie do klatki. Niestety puszcza mnie na krótko, bo boi się o mnie, że gdzieś wejde, a potem nie będę mógł wyjść Szkoda, ale i tak uwielbiam mój domek Pozdrawiam ;*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|